Wydawałoby się, że pakowanie walizki na wakacje jest proste. Jednak ile razy zdarzyło nam się wziąć rzeczy, z których na miejscu w ogóle nie korzystaliśmy? I odwrotnie – wielu z nas zapewne zapomnialo czegoś, co potem okazało się potrzebne. Oczywiście zawartość naszej walizki zależy od miejsca, gdzie się wybieramy, a także od planowanego sposobu spędzania czasu. Tu skupimy się raczej na typowym wakacyjnym wyjeździe zorganizowanym do miejsca, gdzie dostępne są wszelkie udogodnienia cywilizacyjne. Przyjmujemy, że nasz wyjazd ma trwać tydzień, a bagaż należy do kobiety.

Do naszych celów wystarczy niewielka walizka. Pamiętajmy, że nawet jeśli będziemy się przemieszczać samochodem, zawsze mogą wystąpić sytuacje, gdy trzeba będzie ją wnosić po schodach. Jeśli musimy sami dźwigać bagaż, liczy się każdy dekagram. W przypadku podróży lotniczej za bagaż rejestrowany można sporo zapłacić, więc jeśli to możliwe, lepiej ograniczyć się tylko do bagażu podręcznego. Warto postawić na rozwiązania, które pomogą nam zredukować wagę zawartości walizki, a zarazem zabrać to, co niezbędne. Sama walizka też powinna ważyć jak najmniej – jeśli ma być usztywniona, lepiej wybrać taką z polipropylenu.

Łatwo jest przesadzić z ilością ubrań. Warto więc skompletować zestaw tzw. garderoby kapsułowej – rzeczy w odpowiednio dobranej kolorystyce, z których każda pasuje do pozostałych. Przykładowy komplet na tygodniowy wyjazd latem: 4-5 topów z krótkim rękawem, 2-3 lekkie spódnice lub szorty, jedna bardziej elegancka sukienka (na imprezę czy kolację w restauracji), kostium kąpielowy, sweter lub bluza, długie spodnie, cienka kurtka, sandałki, zakryte wygodne buty i oczywiście bielizna. Tyle powinno nam wystarczyć, jeśli nie chcemy robić przepierek albo przewidujemy brak takiej możliwości. Ubrania lepiej zwijać w rulony niż składać w kostkę. Najwięcej miejsca zajmują buty. Można więc wykorzystać wnętrza butów i umieścić w nich drobiazgi takie jak np. skarpetki czy kosmetyki.

Jeśli chodzi o kosmetyki, na krótki wyjazd nie potrzebujemy pełnowymiarowych opakowań. W niektórych drogeriach dostępne są kosmetyki w wersjach miniaturowych lub w saszetkach, a także specjalne małe buteleczki i słoiczki, do których można przelać kosmetyki. Można też wykorzystać próbki. Warto umieścić kosmetyki w torebce próżniowej na wypadek przypadkowego odkręcenia się opakowania – nie zalejemy wówczas wszystkiego w walizce.

Postawmy na rozwiązania kompaktowe i wielofunkcyjne. Możemy np. wziąć żel nadający się do mycia twarzy, włosów i ciała zamiast kilku osobnych kosmetyków. Jeśli mamy smartfon, nie potrzebujemy już mapy ani odtwarzacza mp3. Nawet jeśli jesteśmy zagorzałymi miłośnikami papieru i farby drukarskiej, warto wziąć czytnik lub tablet, na którym zmieścimy całą naszą bibliotekę w formacie elektronicznym i nie będziemy musieli dźwigać papierowych książek.

Przygotujmy listę rzeczy, o których łatwo zapomnieć – np. ładowarka do telefonu; ewentualna przejściówka do kontaktu (sprawdźmy, jakie gniazdka są w kraju, do którego jedziemy; często można kupić przejściówki na miejscu, ale nie w każdej sytuacji, a czasem jakieś urządzenie elektryczne potrzebne jest natychmiast); dokumenty (zwłaszcza takie, których nie nosimy ze sobą na co dzień, np. paszport); leki, jeśli jakieś przyjmujemy (a nawet jeśli jesteśmy zdrowi, warto wziąć środek przeciwbólowy, coś przeciwko niestrawności i podstawowe materiały opatrunkowe).

Działki Poznań